Powitanie


Witajcie na moim blogu !!!
Uczyłam się szycia od dzieciństwa - obserwując mamę przy maszynie i babcię dziergającą ręcznie. Najwyraźniej dryg do szycia odziedziczyłam, bo po wielu, wielu latach kiedy postanowiłam spróbować sama - dość dobrze mi to wychodzi i co najważniejsze bardzo cieszy.
Śmigła igła pokazuje jak rozwijam swoje umiejętności i co udaje mi się stworzyć. Zapraszam do zostawiania komentarzy, albo do kontaktu mailowego: chaleckaanna@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matrioszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matrioszki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 marca 2014

Babuszka i wiosenne ptaszki.


Realizuję zamówienia specjalne - dla przesłodkiej Karinki poduszeczka - matrioszka ;-)



I przy okazji girlanda do mojej sypialni ;-)


poniedziałek, 9 grudnia 2013

Balbina na konkurs!

Oto kolejna matrioszka - śliczna i również wygodna jako podusia. Ona też jedzie do Giverny - czyli: tutaj. Zachęcam do udziału w tym konkursie - każdego. Nagrody są świetne - książki dla dzieci i młodzieży i moje rękodzieło. Sama myślę o podesłaniu krótkiego tekstu - a nóż widelec coś wygram? Weno przybywaj, bo mało czasu zostało !!!
 
 

środa, 30 października 2013

Matrioszki

 
"Momo ja tes sce lale" - oglądałam bloga Agnieszki, a Lilka zerkała razem ze mną. I zrodziła się myśl - dlaczego nie? W końcu maszyna jest, materiały i tasiemki kiedyś zakupione leżą w szafie i tylko czekają na dobre pomysły.  I tak przez dwie godziny szycia i główkowania powstała Babuszka czerwona a potem już z rozpędu niebieska. Największy kłopot miałam z buźką. Nie wiem jak dziewczyny zajmujące się produkcją lal je malują. Ja postawiłam na technikę. Najpierw z kolorowego papieru wycięłam i posklejałam elementy a potem gotową buźkę wydrukowałam na płótnie. Pierwszej lali doszywałam ręcznie - co mi trochę nie wyszło - drugiej maszynowo.
Obydwie matrioszki razem z Lilą śpią w łóżeczku. Mała widziała tylko tę pierwszą - jutro będzie niespodzianka i świetna zabawa ;-).