Zima w tym roku raczej słaba, ale dziś o dziwo śnieg zasypał okolicę. Niewiele go, ale lepiej nie czekać na więcej tylko korzystać. A kto nie lubi pędzić na sankch??? Nie wiem czy się znajdzie taki i przyzna ;-). Natomiast Króliczka Celinka - uwielbia !!! No i ma świetny sprzęt !!!
Tańcowała igła z nitką, igła-pięknie, nitka-brzydko. Igła cała jak z igiełki, nitce plączą się supełki. Igła naprzód-nitka za nią: "Ach, jak cudnie tańczyć z panią!" Igła biegnie drobnym ściegiem, a za igłą-nitka biegiem. Igła górą, nitka bokiem, igła zerka jednym okiem, sunie zwinna, zręczna, śmigła. Nitka szepce: "Co za igła!" Tak ze sobą tańcowały, aż uszyły fartuch cały! J. Brzechwa.
Powitanie
Uczyłam się szycia od dzieciństwa - obserwując mamę przy maszynie i babcię dziergającą ręcznie. Najwyraźniej dryg do szycia odziedziczyłam, bo po wielu, wielu latach kiedy postanowiłam spróbować sama - dość dobrze mi to wychodzi i co najważniejsze bardzo cieszy.
Śmigła igła pokazuje jak rozwijam swoje umiejętności i co udaje mi się stworzyć. Zapraszam do zostawiania komentarzy, albo do kontaktu mailowego: chaleckaanna@gmail.com
sobota, 7 lutego 2015
wtorek, 3 lutego 2015
Konkurs. Blog Roku 2014 ;-)
Zgłosiłam się, może ktoś zagłosuje, może mam swoich oddanych fanów?
Cieszę się, że kiedyś spróbowałam zrobić użytek z otrzymanej maszyny do szycia. Początki były trudne i nadal do perfekcji mi daleko... Miło jednak mieć swój świat, sprawiać sobie i innym radość. Każda nowo uszyta zabawka zawiera cały ogrom pozytywnych emocji, jest wyjątkowa i niepowtarzalna.
Jeśli też Wam się wydaje, że moja praca zasługuje na wyróżnienie - oddajcie głos !!!
piątek, 30 stycznia 2015
Czas na łyżwy ;-)
Uwaga - wszystkie światła na gwiazdę!!! Oto pokaz najwyższej klasy łyżwiarstwa figurowego wśród królików !!!
Upadki zdarzają się nawet najlepszym ;-)
Kto z nami poćwiczy piruety??? Zapraszamy ;-)
środa, 28 stycznia 2015
Ruda kita i wielkie odkrycie !!!
Ciekawska wiewiórka spostrzegła w lesie tajemniczy kosz pełen orzechów.
Próbowała przeciągnąć go do swojej dziupli, ale okazał się trochę za ciężki.
Wdrapała się więc do środka i zaczęła przerzucać smakołyki do mniejszego wiadereczka.
Bardzo jej zależało, bo wiosna była daleko a jej zapasy się kończyły.
Uskuteczniała więc wszelakie akrobacje, wygibasy na ogonku i pracowała wytrwale.
W końcu zadowolona z siebie przeniosła zdobycz do domku.
Z wielkiej radości pozwoliła sobie nawet na zatańczenie walczyka.
A potem wraz z koleżanką zabrały się za jedzenie.
Koniec bajki !!!
niedziela, 11 stycznia 2015
Bal karnawałowy!!!
Witajcie w Nowym Roku!!!
Tym razem króliki zapraszają do tańca, mamy przecież karnawał !!! Stworzone dla bliźniaczek o wdzięcznych imionach Sara i Agnieszka okazały się prawdziwymi królowymi parkietu. Najpierw stawiały nieśmiałe kroczki w rytm muzyki (u nas Margaret-Wasted), a potem to już był istny szał: piruety, szpagaty i salta !!!
Brawa dla dziewczyn !!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

