Powitanie


Witajcie na moim blogu !!!
Uczyłam się szycia od dzieciństwa - obserwując mamę przy maszynie i babcię dziergającą ręcznie. Najwyraźniej dryg do szycia odziedziczyłam, bo po wielu, wielu latach kiedy postanowiłam spróbować sama - dość dobrze mi to wychodzi i co najważniejsze bardzo cieszy.
Śmigła igła pokazuje jak rozwijam swoje umiejętności i co udaje mi się stworzyć. Zapraszam do zostawiania komentarzy, albo do kontaktu mailowego: chaleckaanna@gmail.com

sobota, 7 lutego 2015

Jadę w dal sankami...

Zima w tym roku raczej słaba, ale dziś o dziwo śnieg zasypał okolicę. Niewiele go, ale lepiej nie czekać na więcej tylko korzystać. A kto nie lubi pędzić na sankch??? Nie wiem czy się znajdzie taki i przyzna ;-). Natomiast Króliczka Celinka - uwielbia !!! No i ma świetny sprzęt !!!





















wtorek, 3 lutego 2015

Głosujemy !!!

Całkowity koszt smsa 1,22 pln zostanie przekazany na rzecz Fundacji Dzieci Niczyje !!!

Konkurs. Blog Roku 2014 ;-)

Zgłosiłam się, może ktoś zagłosuje, może mam swoich oddanych fanów? 
Cieszę się, że kiedyś spróbowałam zrobić użytek z otrzymanej maszyny do szycia. Początki były trudne i nadal do perfekcji mi daleko... Miło jednak mieć swój świat, sprawiać sobie i innym radość. Każda nowo uszyta zabawka zawiera cały ogrom pozytywnych emocji, jest wyjątkowa i niepowtarzalna. 
Jeśli też Wam się wydaje, że moja praca zasługuje na wyróżnienie - oddajcie głos !!!





piątek, 30 stycznia 2015

Czas na łyżwy ;-)


Uwaga - wszystkie światła na gwiazdę!!! Oto pokaz najwyższej klasy łyżwiarstwa figurowego wśród królików !!! 




Upadki zdarzają się nawet najlepszym ;-) 









Kto z nami poćwiczy piruety??? Zapraszamy ;-)





środa, 28 stycznia 2015

Ruda kita i wielkie odkrycie !!!


Ciekawska wiewiórka spostrzegła w lesie tajemniczy kosz pełen orzechów.
Próbowała przeciągnąć go do swojej dziupli, ale okazał się trochę za ciężki.
 Wdrapała się więc do środka i zaczęła przerzucać smakołyki do mniejszego wiadereczka.  
 Bardzo jej zależało, bo wiosna była daleko a jej zapasy się kończyły.
 Uskuteczniała więc wszelakie akrobacje, wygibasy na ogonku i pracowała wytrwale.
W końcu zadowolona z siebie przeniosła zdobycz do domku. 

Z wielkiej radości pozwoliła sobie nawet na zatańczenie walczyka.
 A potem wraz z koleżanką zabrały się za jedzenie.
Koniec bajki !!!

niedziela, 11 stycznia 2015

Bal karnawałowy!!!


Witajcie w Nowym Roku!!! 

Tym razem króliki zapraszają do tańca, mamy przecież karnawał !!! Stworzone dla bliźniaczek o wdzięcznych imionach Sara i Agnieszka okazały się prawdziwymi królowymi parkietu. Najpierw stawiały nieśmiałe kroczki w rytm muzyki (u nas Margaret-Wasted), a potem to już był istny szał: piruety, szpagaty i salta !!! 

Brawa dla dziewczyn !!!